rozwijalnia

Edukacja zamiast szkoły – inicjatywa łódzkiej „Rozwijalni”

Kategoria: Artykuły różne

Systemy edukacyjne na świecie poddawane są krytyce praktycznie od czasu kiedy powstały. Można rzec, że nurt Nowego Wychowania trwa nadal, i niestety nie świadczy to o nim zbyt dobrze :-). Na kartach historii edukacji na świecie zapisało się wielu ważnych edukatorów, którzy odcisnęli swe pozytywne piętno w wielu krajach. Tylko co z tego? Po pierwsze mamy sporo ciekawych wzorców jak powinna wyglądać edukacja dzieci. Wśród ich autorów najbardziej znanymi nazwiskami są: Janusz Korczak, Rudolf Steiner, Celestyn Freinet, Peter Petersen, Helen Parkhurst, Maria Montessori, żeby skupić się tylko na tych znanych w naszym kraju. Co więcej, część z tych innowacji edukacyjnych z powodzeniem wprowadzono również w Polsce. Niestety tylko w nielicznych placówkach oświatowych, które nadal są tylko promykami nadziei dla części rodziców, którzy zdają sobie sprawę czy i dlaczego wyścig szczurów jest gorszy od rozwijania kompetencji.      

Czytaj dalej

PUS

Partner PUS

Kategoria: Gabinet terapii

Od 1994 roku współpracuję z wydawnictwem EPIDEIXIS propagując jego ciekawą ofertę edukacyjną. Początek tej współpracy był związany z przeprowadzeniem warsztatu dla nauczycieli, który miał na celu uświadomić im znaczenie pomocy w procesie edukacyjnym.   Pudełko PUS czy Paleta były pierwszymi pomocami z samokontrolą na rynku polskim. Korzystanie z nich daje dziecku informację zwrotną przy jednoczesnym budzeniu motywacji wewnętrznej do dalszej pracy, pomagając w rozwiązywaniu powstających przy wykonywaniu zadania problemów. Obecnie PUS jest obecny w wielu placówkach edukacyjnych a ja jestem autorem jednego z  zeszytów do ortografii.  

Czytaj dalej

Wspólne zabawy

Mój przepis na półkolonie w mieście.

Kategoria: Gabinet terapii

Muszę przyznać, że długo opierałam się przed zorganizowaniem letniego wypoczynku dla starszych dzieci w mieście. Wspaniali rodzice moich podopiecznych z wielkim entuzjazmem zapewniali mnie, że to dobry pomysł. Argumentowali, że dzieci nie chcą wychodzić z zajęć ze mną po dwóch godzinach zajęć. A gdyby mogły uczestniczyć w nich nieco dłużej niż dotychczas ? Dodawali przy tym, że mało jest w mieście ciekawych propozycji dla dzieci starszych. Byli pewni, że z wielką chęcią spędzą ze mną więcej czasu. To fakt, że nie każde dziecko (nawet duże) jest gotowe pojechać na „samodzielny” wyjazd z noclegami poza dom. Nie opierałam się dłużej, bo i dla mnie było to ciekawe wyzwanie. Poza tym warto zaufać innym, tym bardziej że zaufanie to podstawa naszej współpracy.

Czytaj dalej

logo_pod_skrzydlami_sowy_2

Półkolonie z Alter Edukacją

Kategoria: Bez kategorii

„Alter Edukacja – Anna Sowińska” zaprasza na półkolonie z pomysłem:

27.06-01.07  Tropiciele w mieście – poznajemy zakątki miasta czterech kultur.

11.07-15.07   Gazetolandia  – kreatywne zabawy z gazetami i poznanie zasad ich  powstawania.

 

Czytaj dalej

pląsy zuchowe - gabinet 2

Mój pierwszy rok szkolny inny niż wszystkie…

Kategoria: Bez kategorii

To był bardzo pracowity rok zarówno w gabinecie jak i w terenie. Od 1 października 2015 roku zaczęłam nowy rozdział w moim zawodowym życiu. Wierząc, że każda zmiana to szansa i tylko od nas zależy, czy umiejętnie ją wykorzystamy czy poddamy się przeciwnościom losu, którym w takim sytuacjach jest zawsze więcej, niż byśmy chcieli. Postanowiłam skupić się na tym co sprawia mi najwięcej przyjemności, satysfakcji i radości.

Czytaj dalej

DSCN7245

Biała szkoła – sprawdzony sposób na zimową aktywność

Kategoria: Artykuły różne

Na pierwszą „Zieloną szkołę” wyjechałam z moją klasą w 1991r, o wyjazdach zimowych nawet nie myślałam ze względu na fakt, iż nie umiałam wówczas jeździć na nartach i zimowe klimaty były dla mnie zupełnie obce. Nieco przerażał mnie zimowy wyjazd przy niepewnej aurze, z małymi dziećmi na stok narciarski. Pierwszy taki wyjazd zorganizowałam dopiero w 2007 roku dla uczniów szkoły, którą zaczęłam prowadzić. Pierwszy wyjazd zorganizowałam całkowicie sama tj.: rezerwacja noclegów, umówienie transportu, wynajem nart i butów, zapewnienie opieki ze strony instruktorów narciarstwa i oczywiście przygotowanie ciekawego programu pobytu dla dzieci. Ten pierwszy wyjazd dał mi wiele informacji zwrotnych oraz doświadczeń na następne lata. Przede wszystkim o wiele korzystniej jest zlecić przygotowanie takiego wyjazdu przez sprawdzone biuro – to wcale nie jest droższy wyjazd w całościowym podsumowaniu. Biuro jako stały partner dla różnych ośrodków wypoczynkowych może wynegocjować o wiele lepsze rabaty niż jednorazowy klient.

Czytaj dalej

SONY DSC

Warsztat kreatywnego nauczyciela

Kategoria: Szkolenia

Moi mili, od stycznia na terenie  „Gabinetu terapii pod skrzydłami Anny Sowińskiej”  zapraszam na krótkie formy szkoleniowe: terminarz szkoleń styczeń – kwiecień 2016. Każdy z proponowanych tematów będzie odbywać się w dwóch turach: porannej, tj od 9.00 do 12.00 i popołudniowej, od 15.00 do 18.00. Minimalna grupa aby zajęcia się odbyły to 10 osób. Cena każdego z warsztatu czyli każdych 4 godz. zajęć dydaktycznych to tylko 50 zł od osoby brutto – wystawiam rachunek. W zamian otrzymacie sprawdzone zabawy i pomysły na zajęcia z dziećmi i nie tylko. 

Proszę o podzielenie się tą informacją z waszymi znajomymi. Na stronie mojego Gabinetu, pod linkiem http://annasowinska.pl/aktualnosci/  znajdują się szczegóły zajęć na na najbliższe 2 miesiące.

Zapraszam do wspólnych spotkań w progach mojego gabinetu na ul. Milionowej 37.

Anna Sowińska

Czytaj dalej

Wiesława Śliwerska

Dzięki niej zasmakowałam edukacji w wolności – wspomnienie o Wiesławie Śliwerskiej

Kategoria: Artykuły różne

Kiedy się poznałyśmy był 1989 rok i byłam pod wrażeniem jej energii i pomysłów do pracy z dziećmi. Ona jako pierwsza w Polsce rozpoczęła eksperyment prowadzenia klasy autorskiej bez ocen wyrażonych notą, zmieniła aranżację tradycyjnej sali lekcyjnej wprowadzając m.in. materac – miejsce odpoczynku, otwarte szafki z pomocami edukacyjnymi, zapraszała na zajęcia rodziców, tworzyła karty pracy z samokontrolą. W tamtych czasach była to szokująca zmiana w podejściu do edukacji. Sceptycy, którzy znajdą się zawsze, zastanawiali się czy dzieci cały dzień będą leżeć na materacu i odmówią nauki bo przecież bez ocen w postaci 5 dziecko pracować nie będzie. I tu dla wielu wątpiących nastąpiła niespodzianka. Dzieci kochały nie tylko swoją Panią ale i szkołę,  wprost nie mogąc doczekać się przyjścia do szkoły, a ferie zimowe czy wakacje były dla dzieci niezwykle męczące :-). Pojawienie się również w klasie rodziców, i to nie na zebraniu, ale podczas lekcji, było dosyć dziwne dla obserwatorów. Jednak zawsze byli mile widziani i w pełni zaangażowani z pomysłami na ciekawe spotkania.

 

Czytaj dalej

a28321ba8f3530fc856783a3123dd44c_XL

Co się stało z matematyką w klasach I – III?

Kategoria: Artykuły różne

Ciągle zmieniające się podstawy programowe, programy i podręczniki mają zgubny wpływ na proces edukacyjny, jaki zachodzi w szkole. Szczególnie, jeśli chodzi o królową naszych nauk, jaką jest matematyka. Jako studentka miałam przyjemność zajęć z wspaniałym metodykiem – praktykiem edukacji początkowej, specjalistą z matematyki, który stale nam powtarzał, że królowa wymaga szczególnego zachodu. Na swojej drodze zawodowej spotkałam również wspaniałych matematyków, jakimi są Zbigniew Semadeni i Edyta Gruszczyk – Kolczyńska. Pomimo bardzo dobrych zajęć na uczelni sama szukałam ciekawych rozwiązań jeżdżąc na seminaria do Warszawy prowadzone przez wcześniej wymienionych specjalistów.

Czytaj dalej

logo_pod_skrzydlami_sowy_2

Z punktu widzenia Rodzica: Dlaczego boimy się diagnozy?

Kategoria: Gabinet terapii

Artykuł ten, jest kontynuacją tematu z mojego wpisu „Aby chciało się chcieć”. Tym razem to jedna z mam podzieliła się ze mną swoją historią… Czasem warto zastanowić się jak sytuacja wygląda patrząc oczami Rodzica. Autorce listu dziekuję za wyrażenie zgody na pokazanie tego tekstu czytelnikom mojego bloga.
Anna Sowińska

 

„Pamiętam doskonale dzień urodzenia mojego najmłodszego syna – Szymona, szczęście, które mi towarzyszyło w tej chwili i ciche szepty położnych – „Pogłupiały z tymi cesarkami, teraz to będą się dawać kroić już może w 32 tygodniu ciąży”. Jak to? – pomyślałam. Przecież ja jestem w 39 tygodniu a cesarka jest konieczna ze względu na poprzednie dwa porody, które zakończyły się również cięciem. Okazało się, że Mały urodził się rzeczywiście mały – raptem 42 cm i 2200 kg.

Czytaj dalej

Strona 2 z 612345...Ostatnia »